środa, 11 maja 2016

Mam tę moc, czyli Porcelanowe Aniołki

Depresja
Stereotypy 
Bezsilność
I...
Motywacja
Wszystko zaczęło się od dziewczyny, która zachorowała na depresję. Wiele narastających problemów wygrało. Była w słabym stanie psychicznym... Trafiła na oddział psychiatrii. Poznała wielu ciekawych ludzi. Postanowiła pomóc innym. Chciała, żeby ludzie dowiedzieli się, co to jest depresja i jak z nią walczyć. To inni stali się jej motywacją do działania. Choroba niestety nie przeminęła tak szybko. Raz jest lepiej, raz gorzej. Terapie, leczenia. Jest cel! 
O czym mówię?  
 Depresja to długotrwałe obniżenie nastroju - tak w dużym skrócie. Problemy ze snem, brak apetytu, myśli samobójcze, "ucieczka" do internetu,  nagła niechęć do rzeczy, które wcześniej sprawiały nam przyjemność... To parę objawów tej choroby. Sęk w tym, że można świetnie ukrywać uczucia, emocje. Wychodząc do pracy czy szkoły zakładasz "idealny uśmiech", śmiejesz się, zapominasz. Po całym dniu wracasz do domu wszystko wygląda inaczej - możesz przestać udawać, jesteś zmęczony tą radością... 
Najmłodsze dziecko, u którego zdiagnozowano depresję miało dwa lata. Dwa lata. Dziecko, które zaczęło chodzić i ledwo mówi, może być chore. Oczywiście diagnoza u dzieci jest trudniejsza niż u dorosłych. Depresja nie wybiera - nie istnieje coś takiego, jak depresja dziecięca. Nieważne, ile masz lat.

Przyczyny 
Zazwyczaj bierze się pod uwagę trzy czynniki: biologiczne, psychologiczne i środowiskowe.
 Czynniki biologiczne
  Depresję można "odziedziczyć" poprzez wymianę genów. Gdy ktoś w rodzinie choruje na tą chorobę, istnieje prawdopodobieństwo, że dziecko również może zachorować.
Czynniki psychologiczne
 Wiele zależy od psychiki, charakteru. Będąc bardzo delikatnym i wrażliwym zwiększa się ryzyko zachorowania na depresję.
 Czynniki środowiskowe 
Jednym słowem - wychowanie. Doświadczanie przemocy fizycznej lub seksualnej, strata bliskiej osoby - przy traumatycznych przeżyciach może pojawić się depresja.

 Przestań narzekać, inni mają gorzej i sobie radzą.

Często osoby z którymi dzieje się coś nie tak, zauważają to. Oni naprawdę chcą się cieszyć. Wszystkim, po prostu życiem. Desperacko szukają powodów do szczęścia, bo tego wymaga otoczenie. Najgorsze jest w tym to, że nie potrafią ich znaleźć. Nagle stają się pesymistami, widzą świat w czarnych barwach i nie potrafią sobie z tym poradzić. Pytając: "co sprawia ci radość?" "na co masz ochotę?" nie licz na inną odpowiedź, jak "nic, jest beznadziejnie." Największym darem jest wsparcie i obecność, nie staraj się na siłę rozweselać chorego. Przecież nikt nie chciałby być chory - to nie jest wina tej osoby, ona wcale sobie tego nie wymyśliła. Pierwszym, najważniejszym krokiem powinno być leczenie - u psychiatry lub psychologa.
Amelka zaczęła od założenia Fanpage, na którym dodaje ciekawe zdjęcia i obrazki, pomagające zrozumieć chorobę. Działa w mediach - radiu i telewizji. Bierze udział w kampanii "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję." Jest założycielką akcji "Stop modnej depresji".
Zamiast poszerzać złość i nienawiść, również w internecie możemy robić coś... po prostu dobrego. Im więcej osób jest "uświadomionych", tym lepiej! Dobrą wiadomością jest także, że w końcu, po raz pierwszy od sześciu lat zmniejszyła się liczba samobójstw w Polsce. 


 Do ludzi trzeba wyciągnąć rękę. Trzeba. Możemy się nie doczekać odzewu. Ale jeśli nie wyciągniemy ręki, to odzewu nie doczekamy się z całą pewnością"

23 komentarze:

  1. Świetny wpis! Niestety depresja jest coraz bardziej powszechna...
    Bardzo podoba mi się to stwierdzenie: "największym darem jest wsparcie i obecność..."
    Twój blog jest naprawdę bardzo wartościowy! :)
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Post jest super napisany, wciąga. Depresje ma coraz wiecej ludzi,niestety juz w takim swiecie żyjemy;/

    http://izkaelo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Depresje zauważam już nawet w mojej szkole.. Często zwierzają mi się osoby, o właśnie tym ukrywaniu, że udają przy ludziach szczęśliwych.. Post bardzo pouczający ^^ Świetne zdjęcia ^^
    Pozdrawiam kochana ;**

    https://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Depresja jest okropną chorobą która totalnie niszczy psychikę. Spotkałam się kiedyś właśnie z taką osobą. To smutne. Post świetnie napisany.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najgorszym co może spotkać człowieka jest samotność. Ona jest dobra tylko na chwilę, ale każdy kogoś potrzebuje, taka jest prawda. Szczera obecność drugiego człowieka przy Tobie, jest czymś absolutnie pięknym.
    Dzięki za ten post. Pozdrawiam. <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry post, nie wiem co jeszcze moge dodac.. zaraz wchodze na Fanpage..

    Amiliaza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Depresja to ciężka choroba, wyleczyć się z niej bardzo trudno. Takie posty jak ten są bardzo przydatne - otwierają oczy na różne problemy! :)

    http://aleksandramakota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Depresja to straszna choroba... Dobry post kochana :)
    jagospiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zauważyłam że coraz więcej nastolatków ma depresję. To przykre ale niestety prawdziwe.
    To ciężka choroba i trzeba miec dużo zrozumienia dla osoby cierpiącej na depresję
    http://paaullina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacznę od tytułu, uderzył on prosto w serce. Porcelanowe aniołki, tak pięknie starają się ukrywać wszystko co je trapi, a wystarczy lekko je drasnąć i mogą się rozpaść. Depresja to stan, w którym emocje targają do tego stopnia, że człowiek staje się nieobliczalny. Wspaniale, że wiedza o tej przypadłości się rozszerza i dociera do wielu kręgów, może dzięki temu świat otworzy oczy i wyciągnie tą przysłowiową pomocną dłoń. Post znakomity, a także jego staranne dopracowanie. Jestem pod wrażeniem tej roboty. Kłaniam się do kostek. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Depresja jest coraz częściej spotykana. Szkoda tylko że większość społeczeństwa, myśli że to jest tylko wymysł a nie choroba. Trudno jest z niej wyjść, w szczególności bez wsparcia. Post bardzo dobrze napisany :)
    http://swiatrico.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo poważny temat posta i daję głęboko do myślenia. Przeżywać despresję to naprawdę ciężka sprawa i zmagania z nią, ojj... Naprawdę można się cieszyć, że się w niej nie jest..
    Pozdrawiam! :)

    VIOLAANDKASIA.BLOGSPOT.COM - klik! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post! Niestety depresje ma coraz więcej ludzi ponieważ nie dają sobie rady sami z sobą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mądrze napisany post i wciągający! Niestety w ostatnim czasie depresja jest bardzo hmm, "sławna", częściej można się spotkać z takim czymś:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam osoby, które mają depresję, sama też się o nią niestety otarłam :/ Moim zdaniem najważniejsze to dać sobie pomóc ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post! Niestety depresja robi się coraz bardziej "popularna". Najważniejsze to pomagać osobie z tą straszną chorobą.

    https://papcinek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Depresja jest straszna. Nie wolno oceniać chorych. Trzeba uch spróbować zrozumieć. Bo to nie są wariaci, ale osoby chore. A każda chora osoba potrzebuje pomocy, wsparcia, miłości i zrozumienia. I modlitwy.
    Świetny wpis, bardzo mądrze poruszony temat.

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem niedawno sama pisałam o depresji i wspierałam akcję Pauliny. Akcja ma na celu walkę z tą okrutną chorobą.
    Najgorszym faktem jest to, że na depresje wpływa coraz więcej czynników. Kiedyś zachorowań było mniej, bo ludzie byli inni. Nie było internetu, komputerów i tych wszystkich innych rzeczy. Nie mówię, że są złe, ale zdecydowanie przyczyniają się do wzrastającej liczby zachorowań.
    Cieszę się, że poruszyłaś tak ważny temat i przedstawiłaś powagę sytuacji. Im ludzie wiedzą więcej, tym łatwiej mogą pomóc. :)

    http://siatkareczkablogaq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wciągający post! Bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat, tym bardziej że na depresje cierpi coraz więcej osób niestety... Już zaglądam na fanpage. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie życzę tego nawet najgorszemu wrogowi :(
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń