Jest zupełnie inaczej. Nie dogadujemy się. Skończyły nam się wspólne tematy, mamy inne poglądy. Kiedy na nią patrzę widzę zupełnie inną osobę niż parę lat temu. Z każdą kolejną rozmową mam wrażenie, że mnie obraża. Nieswojo czuję się w jej towarzystwie. Czy to możliwe, że wyrosłam z przyjaciółki...?
niedziela, 2 sierpnia 2015
środa, 8 lipca 2015
Nie daj się zabić
Jest beznadziejnie.... To ja jestem beznadziejna. Nic mi się nie udaje. Wszystko jest do niczego. Nikt mnie nie lubi. Czemu tak jest?! Czemu jestem gorsza?!
To wszystko jest tylko w twojej głowie.Motasz się we własnych myślach, przerażona że akurat Kornel spod trójki dziwnie się na Ciebie patrzy. Możliwe że spojrzał się na dziwny budynek za tobą, jednak ty cała w strachu biegniesz do lusterka zobaczyć, czy wszystko z twoim wyglądem w porządku.
wtorek, 30 czerwca 2015
Trzynastolatka
Nie mam już 5 lat! Dam radę! Wiem już, co to życie! Nie jestem dzieckiem!
Zacznij traktować mnie jak dorosłą! Mam w końcu już te "naście" lat...
czwartek, 4 czerwca 2015
Moment of time
Hello!
W końcu parę dni wolnego, bardzo mi tego brakowało!
Ciągłe sprawdziany, projekty i kartkówki dają o sobie znać. Dodatkowo w poniedziałek pisałam test szóstoklasisty. Miałam wielki stres, ale jak się okazało niepotrzebny. Sprawdzian był bardzo łatwy. Najlepszych wyników spodziewam się z J. Polskiego :)
sobota, 30 maja 2015
Wojenko, wojenko...
Oglądam telewizję. Zwykły film. Wojna. Tysiące ludzi postrzelanych, umierających w dżunglach, lasach. Żołnierz niosący postrzelanego przyjaciela, którego ostatnimi słowami były: dlaczego my? czy: chcę do domu...
Przykre. Ludzie, patrioci, którzy chcą ratować kraj, chcą zrobić coś dobrego umierają w męczarniach, albo patrzą na śmierć innych... Przecież tyle ludzi wyjeżdża za granicę np. na misje. Nawet, jeśli wrócą cali fizycznie nie ominą traumy psychicznej. Kto, nawet o silnym charakterze może patrzeć na cierpienie innych? Przecież nikt tego nie robi dla przyjemności, tylko dla zarobku, ale zawsze pozostaje ślad.
poniedziałek, 25 maja 2015
Ej stary, co jest?
Co się stało?
Źle się czujesz?
Chcesz porozmawiać?
Gniewasz się na mnie?
Często słyszymy takie słowa. Ludzie chcą być mili, pomóc, a tak naprawdę pogorszają sytuację. Staramy się być szczęśliwi za wszelką cenę- jednak nie zawsze wychodzi. Jesteśmy smutni, zdołowani i źle się czujemy, ale po prostu nie mamy możliwości zaszyć się gdzieś w pokoju pod kocem z ciepłą herbatą tylko musimy być wśród ludzi. Od razu słyszymy te nurtujące innych pytania. Czy to takie dziwne, że czasem chcemy być sami?
sobota, 23 maja 2015
Kim jestem?
Każdego dnia szukam siebie. Szukam własnego stylu, dopasowuję ubrania. Wypracowuję własne zdanie. Nie chcę być jak wszyscy. Chodzę po drodze i śmieję się ze wszystkiego. Biegam jak mała dziewczynka. Staram się podejmować decyzję jak dorośli. Robię sobie sto selfie dziennie. To kim ja w końcu jestem?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
